07.09 – 28.11.2010

Hokaina. Jakub Julian Ziółkowski

  • 01 / 06

Wystawa zorganizowana przez Zachętę Narodową Galerię Sztuki we współpracy z Fundacją Sztuki Polskiej ING.

Obrazy i grafiki Jakuba Juliana Ziółkowskiego przypominają rozbudowane struktury, szkatułkowe kompozycje, gdzie snute opowieści tworzą całą pajęczynę znaczeń. Jeden z pierwszych malarzy najmłodszego pokolenia, który odwrócił się zarówno od pop-banalizmu jak i malarstwa „historycznego” by czerpać z tradycji m. in. nadrealizmu. Istotne w jego sztuce są relacje pomiędzy rzeczywistością obrazu a tym, co tę rzeczywistość tworzy. Poszczególne motywy, elementy budują chaotyczny świat, w którym panuje paradoksalny porządek.

Kurator | Hanna Wróblewska
www.zacheta.art.pl

Historia jednej wystawy. O współpracy Fundacji i Zachęty
Magda Kochanowska


W ostatnich latach władze Fundacji postanowiły, że szczególnie ważnym elementem jej działalności będzie wspieranie młodych artystów i promocja ich twórczości. Wtedy właśnie, a dokładnie latem 2008 roku, do kolekcji kupione zostały dwa niewielkie płótna Jakuba Juliana Ziółkowskiego — mało znanego w kraju 28-letniego artysty z okolic Zamościa. Prace trafiły do Fundacji za pośrednictwem warszawskiej Fundacji Galerii Foksal. Pomimo że transakcja przebiegła w przemiłej atmosferze, powstało uczucie niedosytu spowodowane brakiem możliwości bezpośredniego spotkania z artystą. Po kilku miesiącach zadzwoniłam do Juliana i poprosiłam o możliwość spotkania w Krakowie. Na spotkanie zaprosiłam także Hannę Wróblewską, która namawiała Fundację Sztuki Polskiej ING do zainteresowania się twórczością malarza, ale podobnie jak ja nie miała przyjemności poznać go osobiście.

Spotkanie w pracowni z umówionych oficjalnie dwóch godzin rozciągnęło się w prawie całodzienną wizytę: oglądanie wszystkich dzieł w pracowni artysty, analizowanie portfolio znajdującego się w komputerze, rozmowy o uciążliwościach malowania dużych płócien w niskich pomieszczeniach, o Zamojszczyźnie, zgiełku warszawskim i Dalekim Wschodzie. To był wyjątkowy dzień, który przyniósł wyjątkowe decyzje. Już wtedy powstała propozycja zrealizowania wystawy malarza w Zachęcie. Paradoksalnie, mimo wielkiego talentu i wielu sukcesów odniesionych zagranicą, Ziółkowski nie doczekał się poważnego przeglądu swojej twórczości w Polsce. Jestem szczęśliwa, że Fundacja przyczyniła się do spotkania wspaniałego artysty i uznanej kuratorki, a owocem tego spotkania stała się doskonała wystawa.

W tym roku Fundacja Sztuki Polskiej ING kończy 10 lat. To wyjątkowy moment, w którym warto podkreślić, że działalność Fundacji nie polega teraz jedynie na tworzeniu dobrej kolekcji, ale że wkracza ona w kolejne dziesięciolecie jako ważna instytucja wspierająca młodych i utalentowanych artystów polskich, podejmująca współpracę z najważniejszymi instytucjami kultury. Wierzę, że wystawa w Zachęcie Narodowej Galerii Sztuki zachwyci polskich odbiorców, tak jak prezentacje malarstwa Jakuba Julian Ziółkowskiego podbiły zagraniczną publiczność. Udział Fundacji w realizacji tej wystawy jest w pewnym sensie symboliczny ze względu na opisaną historię i przekaz: młodzi artyści i ich rozwój są dla Fundacji wartością najwyższą.

Bunt obrazów. O malarstwie Jakuba Juliana Ziółkowskiego
Hanna Wróblewska


Powiedzieć o tych płótnach, że przyciągają i zniewalają, to zbyt mało. Punktem wyjścia jest prawdziwa eksplozja całościowej wizji, tsunami barw i oślepiających konfiguracji. Sypiące się jak z rogu obfitości symbole oferują zdumionemu oku ikonograficzne uniwersum dalekie od utartych przyzwyczajeń. Ta wizyjność zdaje się mieć wiele wspólnego z rozbłyśnięciem gwiazdy nazywanej w astrofizyce supernową, której blask trwa tylko chwilę. Bardzo trudno przejść potem do spostrzeżeniowej analizy obrazu, tak by utrzymać ciągłość z początkową wizją.

W tej osobliwej antynomii mamy do czynienia z demitologizacją fenomenu postrzegania. W zwyczajowej percepcji ujęcie całości rozwija się harmonijnie w serii wyglądów i perspektyw, ogniskujących się wokół racjonalnego rdzenia nazywanego w niektórych systemach psychologii sensem spostrzeganego obiektu. Historia malarstwa europejskiego dostarcza wielu przykładów tak postrzeganej percepcji z jej optyczno-geometryczną podstawą. Przykładem może być tu słynne płótno Velázqueza „Las Meninas" będące klasyczną wykładnią wewnętrznej struktury spostrzegania, organizującego płaszczyznę malowidła według współrzędnych: tematu, tła, horyzontu i nade wszystko - symboliki i sensu przedstawionej sceny.

Ceną, jaką płacimy za kontakt z twórczością Ziółkowskiego, to ostateczne rozstanie z jednością aktu percepcji. Niepokojące obrazy wciągają nas w ryzykowną grę ze spostrzeganiem rozwarstwionym, w którym dominuje doświadczenie progu i granicy. Wiele już napisano o entropii tych dzieł (wątek ten pojawił się też już w tym tekście), akcentując właściwe im rozproszenie wątków narracyjnych i natrętne rozchodzenie się przedstawianych światów, ale główną właściwością entropii nie jest rozproszenie, lecz nieodwołalna utrata ciepła. W tym właśnie tkwi istota aktu malarskiego i odpowiadającego mu aktu percepcji w wersji proponowanej przez Ziółkowskiego — nasycona wewnętrznym żarem wyjściowa intuicja całości wygasa stopniowo w gmatwaninie motywów, które oferują chłodną geometrię powikłanego ikonicznego wzoru. Bez interpretacyjnego „dopalacza” wizja musi wygasnąć, dając malarskie świadectwo niemożliwości istnienia perpetuum mobile. Tym „dopalaczem” jest zarówno tradycja malarstwa, katalog marzeń sennych, jak i nasza niepełna wiedza o psychosomatycznej strukturze organizmów i o wielokształtności świata, tak znakomicie zilustrowanej przez obrazy artysty. Stoimy oniemiali na progu gorącej wizji i niby-anatomicznej, zimnej wiwisekcji niepokojących szczegółów, w której do głosu dochodzi złowrogi obłęd rojenia się różnych form. Doświadczenie owego progu jest wymownym świadectwem niemocy krytycznej, niemożności bycia naraz w dwu systemach, o których harmonii wie tylko sam artysta.
(fragmenty tekstu z katalogu wystawy) 

  • ( ... )
  • Wystawy

    Fundacja Sztuki Polskiej ING nie tylko bardzo chętnie wypożycza swoje zbiory na wystawy w kraju i zagranicą, ale angażuje się także w organizację wystaw polskiej sztuki współczesnej.

    ( ... )
Dodaj swoj adres e-mail
This page is licensed under a Creative Commons Attribution License.