Grzeszykowska / Smaga

UR. 0,

Aneta Grzeszykowska pracuje ze zdjęciami jak z archiwum. Jej projekty, przede wszystkim fotograficzne, nie są prostymi cyklami, ale zaawansowanymi manipulacjami z zakresu historii sztuki i ontologii. Artystka trawestuje klasyczne serie fotograficzne, takie jak „Untitled Film Stills” Cindy Sherman, łączy wizerunki, by stworzyć z nich zdjęcia nieistniejących osób („Portrety”, 2006), zbiera prawdziwe rodzinne fotografie, a później wymazuje z nich siebie („Album”, 2005). Tematy cielesności, widzialności i znikania podejmuje również w pracach filmowych. Jest absolwentką Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Od 1999 roku współpracuje z Janem Smagą. Jej prace pokazywane były m.in. na Berlin Biennale (2006) oraz w Heidelberger Kunstverein (2010).

Jan Smaga jest nie tylko fotografem, ale i twórczym badaczem samej fotografii. Artysta podkreśla umowność medium, w którym pracuje – raz traktuje je klasycznie, kiedy indziej bardzo twórczo, wykorzystując montaż cyfrowy. W jaki sposób trójwymiarowość, zwłaszcza architektury, przekłada się na prosty, płaski obraz fotograficzny? – to jedno z pytań, które artysta podejmuje w swoich pracach. Kadry Smagi cechuje przy tym najwyższa formalna jakość. Działając w duecie z Anetą Grzeszykowską, artysta wypracował specyficzną technikę opartą na cyfrowych manipulacjach, dzięki którym fotograficzny obraz przypomina skan („Plany”, 2001-2003, „YMCA”, 2005). W latach 1994-1999 studiował na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Plac Inwalidów
This image, entitled Sharing Creative Works, by Creative Commons is licensed under a Creative Commons Attribution 3.0 Unported License.

Grzeszykowska / Smaga

Plac Inwalidów

2003 / c-print, pleksi / 210 x 155 cm / nr 0076    Wróć
Opis pracy

Zdjęcie pochodzi z cyklu „Plany” składającego się z dziesięciu kompozycji, które Aneta Grzeszykowska stworzyła w duecie z Janem Smagą. Choć sprawiają wrażenie całościowych fotografii, poziomych przekrojów przez mieszkanie, powstawały za pomocą komputerowego łączenia setek fragmentarycznych zdjęć. Perfekcyjne wykonanie sprawia, że widzowi wydaje się, iż obraz jest efektem działania skanera. Ten socjologiczny projekt ukazuje mieszkanie z jednej strony jako klaustrofobiczną przestrzeń o powtarzającym się module, z drugiej zaś – jako niezwykle intymny i spersonalizowany teren codziennych działań.

Dodaj swoj adres e-mail
This page is licensed under a Creative Commons Attribution License.