Olaf Brzeski

UR. 1975,

Olaf Brzeski (ur. 1975), jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Realizuje m.in. prace wideo i posługuje się rysunkiem, jednak w centrum jego zainteresowania pozostaje rzeźba. W eksperymentalny sposób wykorzystuje spektrum klasycznych metod tej dziedziny sztuki. Jego wizjonerska fantazja idzie w parze ze świadomością materiału. Rzeźba dostarcza też Brzeskiemu zasobu tematów; wykorzystuje portret, akt, studium z modela, grupę rzeźbiarską w ruchu. Stach Szbłowski o wystawie w CSW Zamek Ujazdowski pisał: „Artysta dokonuje głębokiej introspekcji, przygląda się swoim instynktom, pożądaniom i wyobraźniom, konfrontuje się z mroczną stroną swojej natury. Tytułowy "Samolub" to Brzeski, lecz w tej niejednoznacznej, skupionej na sobie postaci każdy odnajdzie jakąś część samego sobie.”

Olaf Brzeski

Samolub

2013 / video / 4'10" / nr 0134 1/ 2 Wróć
Opis pracy

„Krótki szkic z oglądania samego siebie. Wykorzystuję motyw zabawy, w której kiedyś uczestniczyłem z dziećmi moich przyjaciół. Rysowaliśmy sobie nawzajem portrety bez patrzenia na kartkę. Wychodziły z tego dobre rzeczy.

Tutaj pozuję do kamery w sposób, w jaki najbardziej się sobie podobam, zachowując przy tym pewną stylizację portretową. Nie odrywając wzroku od widoku samego siebie, szkicuję to odbicie, także bez patrzenia na kartkę. A rysująca ręka próbuje to jakoś odwzorować. Powstaje takie niezgrabne „coś”. O.B.”

Samolub
This image, entitled Sharing Creative Works, by Creative Commons is licensed under a Creative Commons Attribution 3.0 Unported License.

Olaf Brzeski

Samolub

2013 / litografia / 28 x 22 cm / nr 0134 2/ 2 Wróć
Opis pracy

„Krótki szkic z oglądania samego siebie. Wykorzystuję motyw zabawy, w której kiedyś uczestniczyłem z dziećmi moich przyjaciół. Rysowaliśmy sobie nawzajem portrety bez patrzenia na kartkę. Wychodziły z tego dobre rzeczy.

Tutaj pozuję do kamery w sposób, w jaki najbardziej się sobie podobam, zachowując przy tym pewną stylizację portretową. Nie odrywając wzroku od widoku samego siebie, szkicuję to odbicie, także bez patrzenia na kartkę. A rysująca ręka próbuje to jakoś odwzorować. Powstaje takie niezgrabne „coś”. O.B.”
 

Dodaj swoj adres e-mail
This page is licensed under a Creative Commons Attribution License.