Marcin Maciejowski

UR. 1974, Grójec k/ Krakowa

Artysta tworzy malarsko-komiksowe kroniki życia społecznego w Polsce. Na jego płótnach odnaleźć można motywy z najróżniejszych źródeł ikonograficznych – od prasy brukowej, przez kultowe filmy, aż po katalogi polskich muzeów sztuki. Był współzałożycielem nieformalnej grupy malarskiej Ładnie. Maciejowski jest laureatem Paszportu „Polityki” za rok 2002. W 2001 roku uzyskał dyplom na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowni plakatu prof. Piotra Kuncego. Wcześniej studiował na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Od 2000 roku współpracuje z „Przekrojem”, gdzie zamieszcza komiks „Tu żyję i tu jest mi dobrze”. W 2010 roku Muzeum Narodowe w Krakowie zorganizowało wystawę indywidualną jego prac.

Dużo jest takich, że ich interesują obrazy
This image, entitled Sharing Creative Works, by Creative Commons is licensed under a Creative Commons Attribution 3.0 Unported License.

Marcin Maciejowski

Dużo jest takich, że ich interesują obrazy

1999 / olej, płótno / 127 x 122 cm / nr 0052 Uznanie autorstwaUżycie niekomercyjneBez utworów zależnych Licencja 3.0 1/ 2 Wróć
Opis pracy

"Obraz opatrzony jest tekstem kolegi z Grupy Ładnie, Józefa Kurosawy, modela z ASP" – komentuje swoją pracę Marcin Maciejowski.  "Często bywał on w moim mieszkaniu i kiedy ja malowałem, on gadał o polityce, o rożnych rzeczach. Poprosiłem go, żeby komentował to, co maluję. Akurat malowałem obraz z dziewczyną z plastikowym kubkiem. I on powiedział, że ona jest na wernisażu, no i podyktował mi tekst o wernisażu, o zainteresowaniu sztuką. Takich obrazów z jego tekstami namalowałem wtedy kilka."

Młodzi nie chcą się uczyć ani pracować
This image, entitled Sharing Creative Works, by Creative Commons is licensed under a Creative Commons Attribution 3.0 Unported License.

Marcin Maciejowski

Młodzi nie chcą się uczyć ani pracować

2000 / olej, płótno / 112,5 x 125,5 cm / nr 0053 Uznanie autorstwaUżycie niekomercyjneBez utworów zależnych Licencja 3.0 2/ 2 Wróć
Opis pracy

Maciejowski traktuje zdjęcia z prasy jak szkicownik. Interesują go absurd, stereotyp i banalność medialnego przekazu. Jednak krytyka ukryta w jego obrazach nigdy nie jest skierowana przeciwko przeciętnemu człowiekowi. "Moim narzędziem jest ołówek 4B oraz farby olejne. Zawsze też pragnąłem malować tak, by moje obrazy były od razu, na pierwszy rzut oka komunikatywne, a nie za bardzo artystyczne, czyli niezrozumiałe" – tłumaczył artysta w jednym z wywiadów.

Dodaj swoj adres e-mail
This page is licensed under a Creative Commons Attribution License.