Anna Okrasko

UR. 1981, Warszawa

Dyplom Anny Okrasko, „Moj profesor maluje w paski, a ja w groszki, bo to jest bardziej dziewczęce”, obroniony przez nią w 2004 roku na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni profesora Leona Tarasewicza to dobitna deklaracja. Okrasko interesują wątki feministyczne; artystka podejmuje je w świeży i ironiczny sposób. Równie przewrotnie porusza problem malarskiego medium, w szczególności jego rynkowego uwikłania. Okrasko w 2005 roku odbyła podyplomowy staż w Międzywydziałowej Pracowni Intermediów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Od września 2009 roku studiuje w Piet Zwart Institute na Akademii Willema de Kooninga w Holandii. Mieszka w Rotterdamie.

bez tytułu (Bohaterami jej obrazów...)
This image, entitled Sharing Creative Works, by Creative Commons is licensed under a Creative Commons Attribution 3.0 Unported License.

Anna Okrasko

bez tytułu (Bohaterami jej obrazów...)

2003 / farba, brokat, szminka, tusz, papier / 50 x 70 cm / nr 0081 Uznanie autorstwaUżycie niekomercyjneBez utworów zależnych Licencja 3.0 1/ 3 Wróć
Opis pracy

Prace z cyklu „Moje rysunki to taki mój pamiętnik” są pokłosiem wystawy Anny Okrasko „Malarki – żony dla malarzy”, która prezentowana była w 2003 roku na korytarzu jej macierzystej uczelni. Na ścianach pomalowanych na różowo pojawiły się odbite z szablonu napisy, między innymi: „Artystki nie mają ładnych zadbanych dłoni, dziewczyny z malarstwa są brudne”. Okrasko ironizuje na temat kobiecych wątków w sztuce, ale także intymności jako pola inspiracji dla ważnych artystek drugiej połowy XX wieku, między innymi Tracey Emin czy Sophie Calle.

bez tytułu (Jeżeli założymy, że...), z cyklu Moje rysunki to taki mój pamiętnik
This image, entitled Sharing Creative Works, by Creative Commons is licensed under a Creative Commons Attribution 3.0 Unported License.

Anna Okrasko

bez tytułu (Jeżeli założymy, że...), z cyklu Moje rysunki to taki mój pamiętnik

2003 / farba, tusz, papier / 50 x 70 cm / nr 0082 Uznanie autorstwaUżycie niekomercyjneBez utworów zależnych Licencja 3.0 2/ 3 Wróć
Opis pracy

Praca rozlicza wątek bezpłciowości sztuki. Zdanie w pierwszej chwili trudne do odczytania jest jasne i proste, choć nie jest pozbawione ironii. – Problem dyskryminacji kobiet będzie obecny na pewno w Polsce jeszcze bardzo, bardzo długo. Dlatego, że tak wygląda nasze społeczeństwo. I artystki, a także artyści będą o tym opowiadali. Ale z drugiej strony jest też mnóstwo artystek, które robią nieprawdopodobne kariery, jak na przykład Monika Sosnowska – komentowała w jednym z wywiadów Okrasko.

Mój profesor maluje w paski, a ja w groszki, bo to jest bardziej dziewczęce
This image, entitled Sharing Creative Works, by Creative Commons is licensed under a Creative Commons Attribution 3.0 Unported License.

Anna Okrasko

Mój profesor maluje w paski, a ja w groszki, bo to jest bardziej dziewczęce

2003 / akryl, płótno / 230 x 570 cm / nr 0083 Uznanie autorstwaUżycie niekomercyjneBez utworów zależnych Licencja 3.0 3/ 3 Wróć
Opis pracy

Praca z dyplomowego cyklu artystki, w lekkiej i ironicznej formie podejmującego wątek funkcjonowania kobiet w życiu artystycznym. Okrasko w żartobliwy sposób odnosi się również do relacji mistrz – uczennica. Historia zatoczyła koło – w 2008 roku Leon Tarasewicz, uczelniany profesor artystki, wystawił obrazy, na których pojawia się wzór regularnych kropek. Inspiracją były dla niego suknie andaluzyjskich tancerek flamenco.

Dodaj swoj adres e-mail
This page is licensed under a Creative Commons Attribution License.